Makdonadyzacja jest coraz powszechniejszym zjawiskiem we współczesnym świecie. Składa się na nią ogół procesów mających na celu ujednolicenie zasad postępowania w różnych sferach życia, choć pierwotnie termin ten stosowano przede wszystkim do zasad korzystania z obiektów typu fast food. Pierwsze bary szybkiej obsługi sieci McDonald's spodobały się ludziom, ponieważ umożliwiały równoczesne zamówienie i otrzymanie posiłku, który można było od razu zjeść. Jedzenie przygotowano tak, by skusić jak największą ilość osób. Przyczyniła się do tego również cena, która była dużo niższa niż dania w tradycyjnej restauracji, dlatego powoli fast foody stały się coraz popularniejsze i powszechniejsze w całej Ameryce, a dziś restauracje McDonald's można spotkać na całym świecie. Choć warto by się zastanowić, czy słowo restauracja wypada tu jeszcze używać. Swoją powszechność zdobyły one również dzięki dwóm cechom. Po pierwsze, na całym świecie można w nich kupić te same dania, co daje poczucie pewnej stabilności przy zmienionych warunkach zewnętrznych. Z drugiej strony, w każdym kraju kuchnia McDonald's korzysta z miejscowych specjałów, które adaptuje i przystosowuje do własnych możliwości. Dlatego w hinduskich barach szybkiej obsługi specjalnie dla miejscowych, którzy nie jedzą mięsa, przygotowano potrawy oparte na warzywach i owocach przyprawionych na miejscowy sposób. Ale nawet McDonald's w Polsce i USA będzie się od siebie różnił – w naszym kraju można dostać ciastka czy wypić herbatę, czego nie spotka się za oceanem. Od tego baru wziął swoją nazwę cały proces działania według określonych reguł w ściśle wyznaczonym czasie. I nie jest to określenie pozytywne.